Kiedy firma źle traktuje ludzi...

Kiedy firma źle traktuje ludzi…

„Kiedy firma źle traktuje ludzi, oni źle traktują jej klientów.”

Simon Sinek: „Zaczynaj od dlaczego. Jak wielcy liderzy inspirują do działania.”

Kim jesteś? Liderem czy menedżerem, a może pracownikiem? Co czujesz, jaka myśl przychodzi do głowy, kiedy czytasz to zdanie? To ważne, odpowiedz sobie, a najlepiej zapisz. Czy chcesz, aby firma, w której pracujesz dobrze traktowała pracowników, żeby pracownicy dobrze traktowali klientów? Czy czujesz za to odpowiedzialność?

Herb Kelleher, Richard Branson, Ed Catmull, Gordon Bethune i ci wielcy liderzy, którzy osiągnęli naprawdę długotrwały sukces biznesowy, wiedzieli, że podstawowym jego składnikiem jest zaufanie i porozumienie. Komunikacja i budowanie na wspólnych wartościach oraz szacunek i korzystanie z odmienności. Przypomnij sobie komu ufasz, z kim czujesz, że działania byłyby wartościowe. Z jakiego powodu tak myślisz? Jakie wartości dla ciebie ma ta osoba? Dużo pytań… Tak, ponieważ kiedy na nie odpowiesz, będziesz wiedzieć, czy miejsce, w którym pracujesz lub w którym tworzysz miejsca pracy, ma szansę być w czołówce w swojej branży, czy kieruje się czymś więcej niż tylko chęcią zysku.

Ci, którzy zarządzają, mają największe miejsce w hierarchii firmy, ci, którzy przewodzą, powodują, że inni chcą za nimi podążać i ufają, że podejmowane decyzje i działania mają na celu dobro wszystkich.

Czy to, co robisz, robisz dla innych, czy dla samego siebie?

Wyobraź sobie, że jesteś firmą. Ludzie, z którymi współpracujesz są twoim klientami, ty jesteś ich klientem. Jakie zmiany spowodowałyby, że pracuje się efektywniej, że ty i inni czujecie się lepiej? Przez te 8, może więcej godzin dziennie, 40 albo więcej tygodniowo, 160 albo więcej miesięcznie… Mam liczyć dalej?

To jak, chcesz, żeby było jak jest, czy wypiszesz sobie, co chcesz zmienić, co chcesz udoskonalić? Co możesz zrobić osobiście w tym celu, a o czym możesz porozmawiać ze współpracownikami, menedżerem, prezesem?

Firma to zespół ludzi – może działać jak zdrowy organizm, albo jak chory, może dążyć do coraz lepszego funkcjonowania lub do samounicestwienia. To ekosystem, w którym wszyscy jego uczestnicy mają wpływ na jego rozwój. Jeśli żyjesz w ekosystemie, który cię niszczy lub w którym ty niszczysz, co robisz ze swoim życiem? Z życiem innych ludzi?

Ludzie pracujący razem powinni mieć wspólny cel, pisze Simon Sinek. Firmy, liderzy z silnym poczuciem, z jakiego powodu robią to, co robią, potrafią po pierwsze dobierać ludzi o podobnych wartościach, po drugie inspirować pracowników. Motywacja jest zaraźliwa, podobnie jak demotywacja. Gdy ludzie w firmie czują się tak samo ważni jak pozostali i wiedzą, że wszyscy się nawzajem potrzebują, ta atmosfera przenosi się na klientów i cała organizacja osiąga sukces, co przekłada się na finanse, atmosferę, rozwój.

To niemożliwe? Tak, niemożliwe, jeśli nie przestawisz swojego myślenia, jeśli ty i twoja organizacja nie przejdziecie procesu zmiany, takiego jak opisywany w książkach Eda Catmulla „Kreatywność S.A.”, Simona Sinek’a”Liderzy jedzą na końcu”, Richarda Bransona „Like a virgin”, Brene Brown „Z wielką odwagą” i kilkunastu innych, których autorzy są również praktykami biznesu z sukcesem i liderami inspirującymi do działania korzystnego dla wszystkich zainteresowanych. Pokazują, że można i jak można to zrobić.

I parę słów ode mnie, ponieważ również mam doświadczenia – jako przedsiębiorca i człowiek współtworzący niewielkie zespoły i trener oraz coach. Nie bez powodu piszę te treści dla was, przekazuję swoją postawę i wiedzę innym. Z mojej perspektywy: warto wiedzieć dlaczego się chce i czego się chce, nawet jeśli to doprowadza nas do spojrzenia na własne niedoskonałości i błędy, na zmiany, które wymagają od nas wysiłku odejścia od nie służących nam nawyków i przekonań, wdrożenia nowych. Zamiast tęsknić do wymarzonego życia, wymarzonej pracy, warto się na nie zdecydować i zacząć działać, wytrwać w tym, by to po prostu robić. Być może potrzebne nam będą dodatkowe umiejętności, wiedza, może trzeba będzie pokonać ograniczenia i słabości. Jednak, czy chcesz obejrzeć się pewnego dnia wstecz i żałować, że tego nie zrobiłeś? Że nie zainspirowałaś do tego innych ludzi. Że nie czujesz wspólnej radości z tymi, z którymi spędzasz swoje życie. Że zamiast żyć pełnią życia, chcesz je jakoś przetrwać.

Polecam odnalezienie tego, co inspiruje ciebie i robienie tego. Oczywiście można też po prostu pracować.

Monika Skorykow

Napisz komentarz

Scroll Up